Gdy czytałam księgę "Wieczność" zauważyłam Laurę,Alex'a i Sama.
-Co oni tu robią-zapytałam sama siebie]ę.
-Nie wiem.-zawołał gruby głos.
A nikogo ze mną nie było,wydało mi się to dziwne.
-Mi też a przecież jestem tu ja i ty.
-AAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Kto to powiedział. AAAAAAAAA.
-Ktooo too aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!.
-Ciszej'ciszej to ja księga.
-Co przecież księgi nie mówią.
-Ja tak jestem jedyną księgą która mówi.
-A a ale jak to.
-A tak.
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz