Następnego dnia ja,Elza,Drago i Gabriel nie mieliśmy nastroju aby iść do szkoły.A więc wy myśleliśmy wy mówki .
Elza-powiedziała że ją bolą skrzydła,a od niej szkoła jest aż 2 wsi.
Drago-udawał że zen dlał ,on ma do szkoły 2 minuty.
Ja-udawałam że przeżywam dramat po rodzicach,do szkoły mam 5 minut.
Gabriel-po prostu zaspał.
I tak to było.
Południe godz.12:00.
C.D.N.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz