wtorek, 16 września 2014

Od Ali 1

Gdy leciałam przez las ciemna nocą,zauważyłam jakieś światło.Dopadało ono z wioski,podleciałam bliżej i zauważyłam że robili ognisko.Uspokoiłam się trochę ale widziałam że tam była sarna przywiązana do kija.Zrobiło mi się żal jej,ale wiedziałam że taki jest los każdego.Patrzyłam na nich przez całą noc,a następnego dnia była szkoła byłam nie wyspana ale poszłam do szkoły.Zapomniałam tylko że dziś miała być kartkówka,a ja się nie nauczyłam w odróżnieniu do innych a szczególnie Drago.Gdy pani następnego dni oddała kartkówki ja dostałam pałę,a Drago szóstkę jak zwykle.
-Hej-powiedziałam do Drago.
-Cześć-odpowiedział.
-Jak ci poszło na kartkówce-zapytałam.
-Wspaniale a tobie.
-YYYYY nieważne.
-Aliii.
-No dobra już dostałam jedynkę,nie chciałam ci mówić bo ty i ja się najlepiej uczymy i to by mi zepsuło reputację.
C.D.N.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz