Było mi smutno że odmówiłam Avalon.W końcu spotkałam Elzę.
-Jak się czujesz-zapytała Elza.
-Dziwnie nie smutno sama nie wiem jak się czuje.-powiedziałam.
-Aha.
-Idę do domu,pa -zawołałam
-Pa.
Gdy szłam do domu, zauważyłam że ktoś płacze za drzewem.Był to człowiek.Gdy próbowałam się oddalić się po woli i odleciałam.
C.D.N.
Z dnia 05.07.2014r
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz