Kiedy chłopaki się ścigali ja z Elzą poszłyśmy do jej domu.
- Witaj Ali. - powiedziała do mnie mama Elzy.
- Dzień dobry. - odpowiedziałam.
- Jak wam minął dzień?
- Śmiesznie. - powiedziałyśmy.
- A mogłybyście mi opowiedzieć? - zapytała.
- Tak. - odpowiedziałyśmy.
A więc gdy poszłyśmy z chłopakami na spacer, wpadłam na pomysł zrzucenia ich z urwiska..................
- No tak właśnie nam miną dzień. - powiedziała Elza.
- Ha,ha,ha,ha,ha!!!!! - zaśmiała się mama Elzy.
C.D.N.
Z piątku.
- Witaj Ali. - powiedziała do mnie mama Elzy.
- Dzień dobry. - odpowiedziałam.
- Jak wam minął dzień?
- Śmiesznie. - powiedziałyśmy.
- A mogłybyście mi opowiedzieć? - zapytała.
- Tak. - odpowiedziałyśmy.
A więc gdy poszłyśmy z chłopakami na spacer, wpadłam na pomysł zrzucenia ich z urwiska..................
- No tak właśnie nam miną dzień. - powiedziała Elza.
- Ha,ha,ha,ha,ha!!!!! - zaśmiała się mama Elzy.
C.D.N.
Z piątku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz